Zabawa z play-doch

Kochani dzisiaj pokażę Wam co ostatnimi czasy skradło serce Julii, a przy okazji również i moje ❤️

Przyznam, że wcześniej nie miałam pojęcia, że ciastolina to taka świetna zabawa! Ba nawet nie wiedziałam co to jest dokładnie! W ramach wyjaśnienia ciastolina jest to masa plastyczna przeznaczona dla dzieci, przypominająca swoimi własnościami mechanicznymi plastelinę. Muszę jednak stwierdzić, że jest dużo lepsza od plasteliny. Ciastolina nie brudzi i rozpuszcza się w wodzie z mydłem. W odróżnieniu od plasteliny jest plastyczna już od temperatury kilkunastu °C. Dopóki znajduje się w oryginalnym opakowaniu, pozostaje miękka i plastyczna. Pozostawiona na powietrzu twardnieje i staje się krucha. Jeżeli jednak zapomnicie o jej schowaniu, można spróbować ją uratować. Wystarczy ją skruszyć i dodać do niej małej ilości wody.
My pokochałyśmy zestawy, z nimi ciastolina jest jeszcze bardziej atrakcyjniejsza. Na rynku jest ich bardzo wiele.

Nasze serce skradła maszynka do robienia makaronów (przeróżnych), zestaw do robienia lodów z posypką lub w waflu. Z ciastoliny można wyczarować dosłownie wszystko co sobie wymarzycie. Poza lepieniem można się bawić robiąc np. wspomniane lody, karmiąc zabawki, mamę, tatę czy gotować wymyślone posiłki. Zabawa w ten sposób zajmuje Nam wiele godzin, jest bardzo kreatywna. Ja sama wciągnęłam się w zestawy i zabawę z ciastoliną bez reszty!

Co daje Nam zabawa? Rozbudza kreatywność i wyobraźnię, jest świetną zabawą dla paluszków❗

Ćwiczy umiejętności manualne ❗

Ćwiczy zręczność i uczy oddawać różne emocje❗

Mniejsze dziecko nauczy się chwytać oburącz i całą dłonią oraz regulować siłę nacisku❗

Poprawia umiejętności związane z motoryką małą❗

Budujemy silną więź z Naszym dzieckiem ❗

Od jakiego wieku? To sprawa indywidualna, na opakowaniach zazwyczaj podany jest wiek 3+, ale niektóre zestawy spokojnie sprawdzą się już u dwuletniego dziecka❗w naszym przypadku tak jest Julia świetnie sobie radzi i bawi się również samodzielnie, pod moim nadzorem.

Co najważniejsze w zabawie możemy szaleć do woli bez ograniczeń, ciastolina nie sprawia też problemu, jeżeli chodzi o sprzątanie. Łatwo jest ją wykruszyć z ubrań czy też z dywanu. Plusem jest też to, że nie barwi rąk ani ubrań jak to jest przy zwykłej plastelinie❗

U Nas jest to hit❗uwielbiamy wspólnie gotować, rozwałkowywać i wykrawać ciasteczka,pierogi czy lepić groszki. Mój mąż również uwielbia w ten sposób spędzać czas z Naszą córką, ostatnio dokupił małą betoniarkę wraz z ciastoliną przypominającą beton. Razem robią wylewki🤣❤️

A Wasze pociechy lubią i znają zabawę z ciastoliną? ❤️ Jeżeli jescze nie próbowaliście, mam nadzieję, że ten post Was zachęci ❗🍄

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s